Plamy z trawy na sportowym stroju syna Kasi
Po tygodniowym pobycie w górach Katarzyna wróciła do domu i od razu wpadła w wir codziennych obowiązków czyli prania, sprzątania i gotowania. Jej mężczyźni – mąż Piotr i 10-letni syn Kuba, z radością zrzucili na jej barki prowadzenie domu. Minął niemal tydzień zanim uporała się z zaległościami i poczuła, że może nieco odetchnąć. Wróciwszy z pracy postanowiła, że popołudnie przeznaczy wyłącznie dla siebie. Obiad był już ugotowany i przed miłym relaksem postanowiła jeszcze tylko przejrzeć stroje sportowe syna. Kuba trenował piłkę nożną i za kilka dni miał mieć ważny mecz. Wyjąwszy strój reprezentacji z szafy aż zaniemówiła z wściekłości. Zarówno na koszulce jak i na spodenkach pozostały niedoprane ślady po trawie. Przed wyjazdem dokładnie wytłumaczyła mężowi jak wywabiać plamy po trawie. Robiła to przecież wielokrotnie i nie było żadnych problemów. Wściekła poczekała na powrót męża i niezwłocznie przystąpiła do przesłuchania. Okazało się, że Piotr kompletnie zignorował j...