Posty

Ozonowanie butów Karoliny

  Karolina postanowiła zrobić generalne porządki w szafie. Pod włożoną na dno szafy dużą torbą   turystyczną znalazła zapakowane w reklamówkę buty. Okazało się, że jest to jej ukochane ‘górskie’ obuwie….. niestety w bardzo kiepskim stanie. Na ostatnim wiosennym pobycie w górach nie miała najlepszej pogody, a podczas końcowej wyprawy   złapała ją ulewa i buty kompletnie przemokły. Wtedy właśnie spakowała je w reklamówkę z zamiarem wyczyszczenia i wysuszenia   w domu. Niestety na zamiarach się skończyło. Po powrocie wpadła w wir pracy i domowych obowiązków zapominając o obuwiu. Były wciąż brudne, wilgotne i miały bardzo nieprzyjemny zapach. Po zakończeniu porządków w szafie Karolina natychmiast zabrała się za czyszczenie butów. Najpierw   wyjęła sznurówki wraz   z wkładkami i dokładnie je wyprała. Następnie, korzystając z nabytego wcześniej szamponu do czyszczenia obuwia z membraną , dokładnie wyprała i wypłukała buty pod bieżącą wodą. Obuwie było czyste, nie...

Pranie przeciwdeszczowej kurtki Karola

  Karol od dawna nie korzystał z urlopu, więc planowany wyjazd z kolegami w góry napawał go wielką radością i ekscytacją. Już od miesiąca układał trasy wędrówek i planował co weźmie na wyprawę. Kupił sobie nowy plecak i buty z membraną do górskich wycieczek. Niestety na kilka dni przed urlopem uświadomił sobie, że kompletnie zapomniał o odzieży przeciwdeszczowej. Przeszukał mieszkanie i znalazł swoją starą kurtkę z membraną. Zapomniana, przepocona i przybrudzona wisiała w kącie szafy. Na dodatek przy jednej z kieszeni miała niepokojącą plamę. W pierwszym odruchu Karol chciał zanieść kurtkę do pobliskiej pralni Perfect Clean, ale gdy ochłonął postanowił spróbować wyprać ją samodzielnie. Najpierw zadzwonił do mamy po informacje na temat prania kurtek przeciwdeszczowych. Niestety okazało się że mama nigdy tego nie robiła, a jej wiedza jest niepewna i niesprawdzona. Przeszukał więc Internet chcąc dowiedzieć się wszystkiego na temat prania odzieży membranowej i bogaty w nową wiedzę udał...

Impregnacja butów

Zuzanna miała skórzane buty. Bardzo je lubiła, ponieważ były jednocześnie bardzo wygodne i wystarczająco eleganckie, żeby zakładać je do garsonki. Niestety, ostatnio pojawiły się na nich odbarwienia. Zrozpaczona Zuzanna biadała, że gdzie ona teraz takie same buty znajdzie. Jej przyjaciółka poradziła jej impregnację butów. Pokazała jej nawet stronę pralni Perfect Clean, która oferowała między innymi usługę impregnacji torebek, butów, namiotów, plecaków i wszelakiego dobra, które impregnacji potrzebuje. Z cennika wyświetlonego na stronie wynikało, że impregnacja butów będzie tańsza mniej więcej trzykrotnie od zakupu nowych półbutów. Zuzanna pocieszona przez przyjaciółkę i z nową nadzieją w sercu udała się więc do olsztyńskiej pralni Perfect Clean. Jak tylko weszła do pralni Perfect Clean, wiedziała, że znalazła się we właściwym miejscu. Wnętrze przyciągało, urządzone było w miłym stylu, a pani, która przyjmowała zlecenia od klientów, uśmiechała się bardzo ciepło. Zuzanna pokazała jej s...

Krochmalenie lnianej koszuli

Błażej lubił nosić koszule. Drażniły go bardzo bluzy zakładane przez głowę. Lubił mieć koszulę zapinaną na guziki z mankietami również na guziki, a jeszcze lepiej spinkami, zapinanymi. To uczucie, kiedy zakładał na siebie wyprasowaną koszule, było po prostu wspaniałe i nie oddałby go za nic w świecie. Praniem w domu zajmowała się żona Błażeja, Magda. Nie lubiła ona prasować koszul, oj nie, a kiedy Błażej wspomniał coś o wykrochmaleniu jego lnianych koszul, żona się zbuntowała i powiedziała, że proszę bardzo, ale ona tego robić nie będzie. Rad nierad począł Błażej szukać pralni, która mu lniane koszule wypierze, wykrochmali i wyprasuje. Wybór padł na pralnię Perfect Clean. Opinie klientów były dobre, a że znajdowała się blisko domu Błażeja, zyskała natychmiastową aprobatę. Zapakował Błażej swoje lniane koszule do torby i zaniósł do pralni Perfect Clean prosząc o ich wypranie, wykrochmalenie i wyprasowanie. Sympatyczna pani, która odbierała od Błażeja zamówienie, powiedziała, że koszul...

Krochmalenie bawełnianej koszuli

Marian lubił nosić koszule. Nie odpowiadały mu bluzy zakładane przez głowę. Lubił mieć koszulę zapinaną na guziki z mankietami również na guziki, a jeszcze lepiej spinkami, zapinane. Praniem w domu zajmowała się żona Mariana, Wanda. Nie lubiła ona prasować koszul, oj nie, a kiedy Marian wspomniał coś o wykrochmaleniu jego bawełnianych koszul, żona się zbuntowała i powiedziała, że proszę bardzo, ale ona tego robić nie będzie. Rad nierad począł Marian szukać pralni, która mu bawełniane koszule wypierze, wykrochmali i wyprasuje. Wybór padł na pralnię Perfect Clean. Opinie klientów były dobre, a że znajdowała się blisko domu Mariana, zyskała natychmiastową aprobatę. Zapakował Marian swoje bawełniane koszule do torby i zaniósł do pralni Perfect Clean prosząc o ich wypranie, wykrochmalenie i wyprasowanie. Sympatyczny pan, który odbierał od Mariana zamówienie, powiedział, że koszule będą wyprane, wykrochmalone i wyprasowane za mniej więcej tydzień. Osiem dni później Marian poszedł odebrać...