Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2021

Mały kotek i brudne dywany

Córka Wiktorii znalazła biednego, malutkiego kotka, którym trzeba się zająć. Tak zwierzątko określiła dziewczynka. Co było robić, przygarnięto kotka, zaniesiono do weterynarza, gdzie okazało się, że kotek jest płci męskiej, nadano mu imię Feliks, kupiono kuwetę, żwirek, miski i wszystko miało być dobrze. Miało być, ale nie było. Szybko okazało się, że Feliks woli załatwiać swoje potrzeby na dywanie w salonie, a nie w kuwecie. Wkrótce dywan wyglądał okropnie, mówiąc oględnie, a pachniał jeszcze gorzej. Wiktoria powiedziała, że jeśli córka nie nauczy pupila siusiać do kuwety, będzie trzeba się kotka pozbyć. Córka cała we łzach obiecała, że Feluś się zmieni, a mama z tatą zaczęli się zastanawiać nad tym, jak wyprać dywan. Dywan wymagał czyszczenia, a do pralni jakoś było im wstyd go zawieźć. Wprawdzie bardzo sobie cenili i nie raz korzystali z usług pralni Perfect Clean, ale zawieźć tam cuchnący dywan wydawało im się nieeleganckie. Wiktoria sięgnęła więc do starych poradników w poszukiw...

Firany Moniki

Wojtek chodził nie cierpliwie od ściany do ściany. Jego żona, Monika, leżała w szpitalu i czas był najwyższy na poród. Pięknie się złożyło, że termin porodu miał być tuż przed Bożym Narodzeniem. W końcu Wojtek stwierdził, że musi coś zrobić. Musi czymś się zająć, bo zwariuje. Postanowił przygotować dom na powrót żony z maleństwem i pięknie go posprzątać. Umył wszystkie szafki, lustra, umywalki. Nie zapomniał o podłogach i oknach. Trzeba było jeszcze wyprać firanki. Firanki, które Monika sama wybierała, o które pieczołowicie dbała, bez których nie wyobrażała sobie domu. Jak się za to zabrać? Wojtek począł przeszukiwać Internet i znalazł domowe sposoby prania firanek. Wszystkie porady skupiały się na użyciu sody oczyszczonej do prania firanek. Sporządził więc stosowną mieszankę sody oczyszczonej, wody i płynu do prania. Wlał wszystko do dużej plastikowej miski i zaczął prać. Nie śmiał wierzyć, że wyjdzie mu to dobrze, że Monika będzie całkowicie zadowolona, ale wkładał w pranie firanek...

Pranie dywanów w pralni

Anna postanowiła wyprać przed świętami wyprać swoje dywany. Nie bardzo jednak wiedziała, jak to zrobić. Czytała różne poradniki, zgromadzone niegdyś przez jej mamę, o tym jak należy prać dywany. Były w nich wymieniane woda z sodą oczyszczoną, woda z octem, zalecane było trzepanie dywanów. Anna nie miała jednak ani siły, ani czasu, ani ochoty trzepać, spryskiwać i odkurzać. Zdecydowała się więc oddać dywan do pralni. Do jakiej jednak pralni oddać dywan? Anna mieszkała w Warszawie, więc pralni miała od wyboru do koloru. Podjęła decyzję, że skorzysta z usług pralni Perfect Clean. Pralnia ta miała bardzo dobre oceny wystawione przez użytkowników w Internecie. Cieszyła się pozytywnymi recenzjami na swojej stronie. Teraz trzeba było dywany zwinąć w rulony i przenieść do samochodu. W bloku była winda, więc po kilku kursach na dół, w górę i na dół wszystkie dywany znalazły się w obszernym aucie Anny. Teraz wystarczyło tylko dojechać na określony adres Perfect Clean. W siedzibie firmy przyjął...