Pranie odzieży sportowej ze sztucznego włókna

Karol lubił biegać. Codziennie przed pracą przebiegał sześć kilometrów, dla lepszego samopoczucia, jak mówił. Lepiej mu się potem myślało, szybciej reagował na polecenia szefa. Słowem czuł się dużo lepiej. Podczas jednego z takich porannych biegów za późno zauważył, że na jego stałej trasie zrobiło się spore błoto po deszczu, który spadł poprzedniego dnia. Jego buty, a także spodenki były całe upstrzone burymi, błotnymi plamami. Cóż było robić. Po powrocie z pracy Karol wrzucił swoją odzież sportową ze sztucznego włókna do pralki. Postanowił jednocześnie ją odkazić, więc ustawił najwyższą temperaturę, jaka była możliwa w jego pralce. Mocno się zdziwił wyjmując pranie. Jego odzież sportowa ze sztucznego włókna była na niego za mała. Zresztą powiedzieć, że była za mała, to duże niedopowiedzenie. Wypranie odzieży sportowej ze sztucznego włókna w wysokiej temperaturze spowodowało, że skurczyła się do rozmiaru niemowlęcia, a te, jak wiadomo, na siłownię nie chodzą. Zgnębiony Karol kupił sobie nową odzież sportową i postanowił od tej pory oddawać ją do prania w pralni. Tylko którą pralnię wybrać? Koleżanki z pracy podpowiedziały mu, że warto oddawać rzeczy do prania w pralni Perfect Clean.

Karol postanowił, że jeśli kiedyś jego nowa odzież sportowa ze sztucznego włókna się pobrudzi, odda ją do prania w pralni Perfect Clean.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prasowanie lnianej koszuli

Pranie firan. Jak prać firany w pralce?

Karta Extraprofit, czyli pragmatyczny prezent na Dzień Chłopaka