Pranie lnianych koszul Jana
Jan na całe dwa tygodnie został ‘słomianym wdowcem’. Jego żona Ewa wyjechała na szkolenie i zapowiedziała, że ma do niej nie dzwonić, gdyż telefon mógłby zakłócić zajęcia w których uczestniczy. Ewa co kilka dni, wieczorem sama dzwoniła do domu. Po tygodniu nieobecności żony Jan zauważył, że jego ulubione lniane koszule niemal wszystkie są już brudne. Mgliście przypomniał sobie, że Ewa przed wyjazdem szczegółowo poinstruowała go jak je prać, ale niezbyt uważnie jej słuchał i oczywiście wszystko zapomniał. Jan nie wiedział kiedy Ewa zadzwoni i nie bardzo chciał też słuchać jej zarzutów, że jest nieuważny i ją ignoruje. Postanowił więc sam uporać się z problemem. Sprawdził w Internecie jak prać lniane rzeczy i nieco się załamał. Nie prać białych z kolorowymi, ale czy biała w szare prążki to jeszcze biała czy już kolorowa? A jego ulubiona jasno błękitna? Przecież ona jest niemal biała. Sugerowano też sprawdzenie dopuszczalnej temperatury prania na metkach ubrań, a tu większość metek jest już dokładnie sprana. Na dodatek zauważył na jednej z koszul drobne ciemne plamki i przypomniał sobie, że w pracy rozlał kawę a jej kropelki niewątpliwie znalazły się na koszuli. Czyszczenie plam na lnianych rzeczach wydało mu się jakimś koszmarem. Nie używać silnych detergentów – a cóż to znaczy? Czy proszek do prania to już silny detergent? A płyn do wywabiania plam jaki znalazł w łazience? Przy praniu nie pocierać zbyt mocno tkaniny – a co to znaczy ‘zbyt mocno’? Jan nagle zdał sobie sprawę , że albo niemal każdą koszulę będzie musiał, na wszelki wypadek, prać osobno w niskiej temperaturze bez gwarancji doprania, albo wymyśli jakiś inny genialny plan.. Po poradę zadzwonił do swojego przyjaciela Tomka, którego żona często wyjeżdża. To był strzał w dziesiątkę. Tomek polecił mu sprawdzona pralnie Perfect Clean, do której sam odnosi rzeczy do prania podczas nieobecności żony. Już następnego dnia Jan oddał swoje lniane koszule w ręce fachowców z Perfect Clean, a za dwa dni miał je już w domu świeże, wyprane i wyprasowane.
Komentarze
Prześlij komentarz