Pranie ortalionowej odzieży sportowej
Anka lubiła jeździć na rowerze. Starała się przejechać na nim codziennie przynajmniej dwadzieścia kilometrów. W miesiącach letnich robiła sobie dłuższe wycieczki po czterdzieści, pięćdziesiąt, a czasem nawet siedemdziesiąt kilometrów. Miała specjalny do jazdy na rowerze strój z ortalionu. W miesiącach chłodnych były to długie spodnie i bluza z długim rękawem, a latem krótkie spodenki i bluzka z krótkim rękawkiem. I właśnie ten zestaw letni wybrudziła jadąc błotnistym parowem na obrzeżach Puszczy Piskiej. Biwakowała na pobliskim mazurskim polu namiotowym. Jak tu więc wyprać ortalionową odzież sportową i wysuszyć tak, żeby następnego dnia była już sucha? Anka była przygotowana na tego typu sytuacje. Plamy z błota posypała sodą oczyszczoną i długo tarła. Potem wystarczyło ortalionową odzież sportową dokładnie wypłukać w strumieniu, czy też małej rzece płynącej nieopodal pola namiotowego.
Po powrocie z urlopu Anka zdecydowała się oddać swoją ortalionową odzież sportową do wyprania w pralni. Wybrała, jak zawsze, pralnię Perfect Clean. Miała zaufanie do pralni Perfect Clean. Nie raz oddawała tam do prania różne rzeczy. Ortalionowa odzież sportowa również została wyprana w Perfect Clean. Teraz Anka miała pewność, że jej ortalionowa odzież sportowa jest dokładnie i dogłębnie wyprana. Wiedziała, że każde włókno ortalionu jest wyczyszczone i pachnące, a przy tym nieuszkodzone. Kolor odzieży sportowej również był zachowany w całości.
Komentarze
Prześlij komentarz