Pranie dywanu z akrylu

Anka zawsze przed świętami Wielkiej Nocy trzepała dywany. W tym roku nie było inaczej. Rozwiesiła swój dywan z akrylu na podwórkowym trzepaku i zaczęła go miarowo uderzać trzepaczką. Niestety, okazało się, że na dokładnie wytrzepanym dywanie widnieją brzydkie plamy. Dywan, zdaniem Anki, był wizytówką mieszkania. Uważała, że właśnie po stanie dywanu można poznać, czy w domu mieszka porządna gospodyni, czy flejtuch. Dywan w jej mieszkaniu musiał być nienagannie czysty. Cóż więc było robić. Dywan trzeba było oddać do pralni. Anka zwinęła więc swój dywan z akrylu, wsadziła go na ogromny wózek zakupowy i zawiozła dywan z akryl do prania w pralni Perfect Clean. Oddając dywan z akrylu do prania zaklinała pracowniczkę, żeby był on czysty na święta. Nie wyobrażała sobie sytuacji, w której przychodzą do niej goście, a ona w salonie nie ma dywanu. Pracowniczka Perfect Clean obiecała, że do świąt dywan na pewno będzie czysty. Ucieszona Anka wróciła do domu robić dalsze porządki.

Dziesięć dni później otrzymała telefon z pralni Perfect Clean z informacją, że jej dywan z akrylu jest już wyprany i czeka na odbiór. Ciągnąc więc znów swój ogromny zakupowy wózek udała się więc do siedziby pralni odebrać swój skarb. Rozkładając w salonie wyprany dywan z akrylu czuła radość, że udało się jej zdążyć przed świętami i że nie będzie się musiała przed gośćmi wstydzić ani braku dywanu, ani tym bardziej brudnego dywanu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prasowanie lnianej koszuli

Pranie firan. Jak prać firany w pralce?

Karta Extraprofit, czyli pragmatyczny prezent na Dzień Chłopaka