Lakierowane botki Marioli
Mariola uwielbiała swoje botki. Były lekko ocieplane od środka, bardzo miękkie i wygodne, na obcasie pięciocentymetrowym, a do tego były z lakierowanej skóry. Mariola lubiła buty lakierowane. Wydawały jej się eleganckie i wyjątkowe. Niestety, na ostatnim spacerze weszła przez nieuwagę w błotnistą kałużę i teraz jej śliczne, ciemnobrązowe botki zamiast lśnić, prezentowały sobą opłakany widok. Mariola starała się wytrzeć botki suchą ściereczką i udało jej się w ten sposób je osuszyć, ale brzydkie błotniste zacieki nie znikły. Chcąc nie chcąc musiała oddać lakierowane buty do czyszczenia. Zdecydowała się na oddanie ich do pralni Perfect Clean. Kilka razy wcześniej korzystała z usług tej pralni i zawsze była zadowolona z wykonywania usług przez pracowników Perfect Clean. Pracownik odbierający od niej lakierowane buty do czyszczenia zapewnił ją, że po najdalej czternastu dniach buty będą lśniły jak wcześniej i nie pozostanie na nich choćby najmniejszy ślad brzydkich zacieków.
Dziesięć dni później Mariola dostała SMS ‘a z informacją, że jej lakierowane botki są już wyczyszczone i czekają na odbiór. Pełna radości poszła więc do wrocławskiej filii Perfect Clean i odebrała lakierowane buty. Były wyczyszczone perfekcyjnie. Lśniły w słońcu lakierowaną powierzchnią i tak, jak zapewniał ją pracownik pralni, nie było na nich choćby najmniejszego śladu zacieków. Po raz kolejny Mariola przekonała się, że nazwa pralni – Perfect Clean – odnosi się do jakości wykonywanych przez nią usług, które były wykonywane naprawdę perfekcyjnie.
Komentarze
Prześlij komentarz