Farbująca torebka Justyny
Z okazji niedawnych imienin Justyna otrzymała w prezencie od męża przepiękną zieloną torebkę ze skóry zamszowej. Torebkę już jakiś czas temu wypatrzyła w pobliskim sklepie z galanterią skórzaną, ale że była dość kosztowna zastanawiała się nad jej nabyciem. Wątpliwościami podzieliła się ze swoją przyjaciółką Kasią, a ona zasugerowała Tomkowi jakiż to świetny prezent może sprawić małżonce. Torebka pasowała do zakupionych niedawno zielonych rękawiczek i szalika, które stanowiły dobrze dobrany, kolorystyczny akcent do szarego płaszcza. Po ostatnio przeprowadzonej diecie Justyna znów mogła swobodnie się w nim prezentować, a zielone dodatki dodawały mu blasku nowości.
Niestety w
niedługim czasie Justyna zauważyła niewielkie, zielonkawe zabrudzenia na
płaszczu. Pojawiły się one w miejscach gdzie torebka stykała się z odzieżą.
Okazało się, że torebka farbuje. Justyna
nie chciała się z nią rozstawać, bo i kolor był świetnie dobrany i fason bardzo
jej odpowiadał, a mąż był zadowolony z udanego prezentu. Przeprowadziła więc,
sugerowane przez znajomych, zabiegi mające zapobiec temu problemowi. Delikatnie
oczyściła torebkę nawilżaną chusteczką, pozostawiła do wyschnięcia i
wyszczotkowała. Efekt był nikły. W poradnikach znalazła informację, że w takich
sytuacjach można spróbować wyczyścić
skórę niewielką ilością wody z octem. Jak sugerowano, najpierw wypróbowała tę
metodę na wewnętrznej stronie torebki. Ponieważ nie zauważyła żadnych
negatywnych efektów zabiegu, zastosowała go również na zewnątrz. Po osuszeniu
ponownie wyszczotkowała torebkę. Wydawało się, że czyszczenie odniosło pożądany
skutek. Niestety parę dni później, Justyna trafiła na niewielką mżawkę. Mimo,
że odzież była ledwie wilgotna, to torebka pozostawiła na płaszczu wyraźne
zabrudzenia. Justynie skończyły się
pomysły i niechętnie zaczęła rozważać reklamację zakupu, choć nie była pewna
czy po wszystkich zabiegach i czyszczeniach jakie przeprowadziła, jest ona
jeszcze możliwa. Po konsultacji z Kasią, postanowiła jednak zlecić czyszczenie
w polecanej przez przyjaciółkę pralni Perfect Clean. Po rozmowie z pracownikiem
pralni Justyna uwierzyła, że uda się jej uniknąć reklamacji. Oddała torebkę w
ręce profesjonalistów i wkrótce bez obaw znów mogła się cieszyć upragnionym
dodatkiem. Zadowolona z usługi, również płaszczyk oddała do oczyszczenia w ręce
fachowców z Perfect Clean.
Komentarze
Prześlij komentarz