Czyszczenie białych butów

Małgorzata bardzo dbała o swoje piękne białe szpilki ze skóry licowej. Były białe jak śnieg i gładkie jak jedwab. Mięciutkie, z dobrze wyprawionej skóry jagnięcej cieszyły Małgorzatę każdego dnia. Każdego dnia, kiedy Małgorzata zdejmowała swoje śliczne szpilki po powrocie z pracy, starannie je czyściła. Nie chciała, aby na jej butach znajdowała się choćby najmniejsza plamka, dlatego codziennie jej białe buty były poddawane starannej ablucji. Małgorzata rozpuszczała w szklance letniej wody trzy łyżeczki sody oczyszczonej. Brała specjalnie do tego celu przeznaczoną miękką, bawełnianą szmatkę i zmoczywszy ją w wodzie z sodą dokładnie przecierała swoje białe buty. Taką mieszanką przecierała zarówno buty z zewnątrz jak i od środka. Czasem sodę oczyszczoną zamieniała na trzy łyżki soku z cytryny lub łyżkę octu. Po wyczyszczeniu swoich białych butów stawiała je, aby dokładnie wyschły, a następnie smarowała je wazeliną. Wazelina wsiąkała w skórę, z której były uszyte buty i sprawiała, że nie przestawały być miękkie i wygodne. Poza tym wazelina ma też działanie zacierania jakichkolwiek przetarć na skórze.

Zawsze wyczyszczone i zadbane białe buty Małgorzaty budziły zazdrość wszystkich pań z biura, w którym pracowała. Wszystkie głowiły się nad tym, co ona z tymi butami robi, jakich środków używa. Myślały, że pewnie są to bardzo drogie środki. Buszowały po całym Internecie w poszukiwaniu najlepszych środków do higieny butów i co znalazły, to zaraz próbowały, ale żaden z tych środków nie przyniósł spodziewanego efektu. Żadna z zazdrosnych koleżanek nie wpadła na to, że białe buty Małgorzaty są czyszczone zwykła sodą oczyszczoną, sokiem z cytryny i octem, a potem po prostu smarowane zwykłą wazeliną.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prasowanie lnianej koszuli

Pranie firan. Jak prać firany w pralce?

Karta Extraprofit, czyli pragmatyczny prezent na Dzień Chłopaka