Prasowanie koszuli na manekinie

Marek, siedmioletni syn Marcina, chciał bardzo wiedzieć, jak to jest, że koszule tatusia są zawsze tak dobrze wyprasowane, gładziutkie, równiutkie, bez żadnych zmarszczek, skoro mama nigdy ich nie prasuje. Marcin tłumaczył synowi, że jak oddają z mamą pranie do pralni Perfect Clean, to po wypraniu ubrań są one od razu prasowane. To jednak nie wystarczyło Markowi. Chciał koniecznie widzieć, dotknąć, sprawdzić, jak te ubrania są prasowane. Chcąc nie chcąc Marcin wsiadł do samochodu i pojechał do olsztyńskiej siedziby pralni Perfect Clean z zapytaniem, czy możliwe jest zorganizowanie lekcji prasowania dla siedmiolatka. Był gotów zapłacić każde pieniądze, żeby jego syn dowiedział się, jak wygląda prasowanie odzieży. Okazało się, że Perfect Clean nie traktuje swoich usług jak tajemnicy zawodu. Bardzo sympatyczna pani przyjmująca zamówienia od klientów zaraz zadzwoniła do prasowalnie Perfect Clean i zgłosiła ciekawego profesji prasowacza Marka. Następnego dnia Marcin z synem stawili się w prasowalni pralni Perfect Clean. Marek był zachwycony prasowaniem za pomocą parownicy, wielkiego, ciężkiego żelazka. Najbardziej jednak urzekły go manekiny do prasowania odzieży. Na jeden z takich manekinów nałożono akurat koszulę Marcina, o czym Marek powiadomił głośno mówiąc, że to jest koszula taty. Następnie włączono manekin i gorące powietrze wraz z gorącą parą wodną zaczęło wypełniać rękawy tors koszuli. Po niedługim czasie koszula okazała się pięknie wyprasowana, bez kantów na rękawach, bez żadnych zmarszczek i zagnieceń.

Siedmioletni Marek oświadczył, że jak będzie duży, to kupi taki manekin swojej żonie, żeby mogła tak pięknie prasować w domu.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prasowanie lnianej koszuli

Pranie firan. Jak prać firany w pralce?

Karta Extraprofit, czyli pragmatyczny prezent na Dzień Chłopaka