Lniana spódnica
Pracownik pralni Perfect Clean, pan Paweł, nudził się
bardzo. Była godzina piętnasta, jego zmiana trwała od dziesiątej, a dzisiaj
jeszcze nikt nie przyszedł ani z pościelą do prania, ani z suknią ślubną, ani z
butami do czyszczenia, ani w ogóle z niczym. Pan Paweł siedział więc i czytał
gazetę, potem słuchał wiadomości w radiu, potem zjadł drugie śniadanie. Wykonał
szereg innych czynności, które miały zabić nudę i nic. Pan Paweł wieloletni
pracownik pralni Perfect Clean nigdy się z czymś takim nie spotkał. Klienci
przychodzili zwykle gęsto, grupami. Niezmiernie często zdarzały się nawet kolejki. Dzisiaj
była pustka i cisza. Na pół godziny przed końcem jego zmiany, o godzinie
siedemnastej trzydzieści, wpadła zaaferowana dama. Jej piękna, lniana,
niebieska spódnica wypłowiała po praniu i przedstawiała się w tej chwili jako
szmata nieokreślonego koloru, jak sama się wyraziła. Pan Paweł, z radosnym
błyskiem w oku, grzecznie poprosił, aby pokazała tę spódnicę. Dama wyjęła ją z
siatki. Rzeczywiście, spódnica miała nieokreślony kolor, daleki od
niebieskiego. Pan Paweł wytłumaczył na czym polega usługa pralni Perfect Clean
prokolor. Zapewnił, że po zastosowaniu specjalnych środków przywracających
kolor tkaninom jej spódnica będzie znowu niebieska. Dama zgodziła się oczywiście
na zastosowanie techniki prokolor na jej spódnicy i wyraziła szczerą nadzieję,
że odbierze ją tak samo niebieską, jak ją kupiła.
Po dwóch tygodniach pan Paweł znowu wyczekiwał klientów.
Czas mu się dłużył, trzecia kawa jakoś nie smakowała, a gazetę przeczytał już
trzy razy. Nagle zadzwoniły dzwoneczki zawieszone na drzwiach i do pralni
Perfect Clean wbiegła ta sama dama. Spytała, czy jej spódnica jest już gotowa,
a gdy pan Paweł dał jej ją, dama nie posiadała się z radości. Po zastosowaniu
techniki prokolor spódnica była znów niebieska. Nie straciła przy tym ani na
miękkości, ani nie straciła fasonu. Szczęśliwa dama ze spódnicą w objęciach
opuściła warszawską filię pralni Perfect Clean, a pan Paweł uśmiechnął się do
siebie.
Komentarze
Prześlij komentarz