Baleriny w ogrodzie

Majka postanowiła zrobić porządek w ogrodzie. Trzeba było skosić trawę i dać sąsiadowi, który miał cztery króliki. Cebule po tegorocznych tulipanach powinny być już dawno wyjęte z ziemi, a borówki amerykańskie domagały Się zbioru. Majka założyła na siebie powyciąganą, spłowiałą bluzę, na nogi zaś ulubione, wygodne baleriny. Praca w ogrodzie trwała trzy godziny, a po powrocie do domu Majka spostrzegła, że jej baleriny są tak brudne, że na pewno ich sama nie doczyści. Po kontakcie z koszoną trawą, ziemią i sokiem z borówek stały się zielono-granatowo-nieokreślone. Przyjaciółka Majki doradziła jej kiedyś, że jeśli tylko coś będzie miała tak brudne, że sama sobie nie poradzi, ma od razu udać się do pralni Perfect Clean. Dlatego Majka zapakowała swoje ulubione baleriny do foliowej torby i udała się do szczecińskiej filii Perfect Clean. Odbierająca jej buty zapewniła ją, że czyszczenie butów jest wykonywane z należytą dbałością zarówno o fason czyszczonych butów, jak i ich kolor, miękkość i fakturę. Uspokojona Majka wróciła do domu. Na wyczyszczone buty czekała dwa tygodnie, a gdy je odbierała nie mogła wyjść z podziwu nad techniką czyszczenia butów w pralni Perfect Clean.  Usatysfakcjonowana postanowiła, że będzie korzystała z usług Perfect Clean za każdym razem, kiedy jej buty będą wymagały czyszczenia.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prasowanie lnianej koszuli

Pranie firan. Jak prać firany w pralce?

Karta Extraprofit, czyli pragmatyczny prezent na Dzień Chłopaka